bajki +18

krokodyl

Ptaszki raźno ćwierkały za oknem, robaki pomrukiwały na parapecie… Obrazek sielanki, tęczy i krainy sokiem marchwiowym płynącym. Królik, napuszony i z brzuszkiem do góry leży, leży i się opierdala patrząc w sufit. Obok, również do góry brzuszkiem leży Smoczyca, zamiatając ogonem – cel zamiatania jest nieznany. Leżą sobie tak i pachną. Pachną i leniwie zerkają na szkiełko.

– Zjadłbym budyń – powiedział króliczek, reagując silnym ślinotokiem na widok reklamy w telewizorze. – O to to. Idź do sklepu. I poszedł, bo co miał zrobić? Zaprotestować? Ryzykowne to to.

****

Wpadł zdyszany do legowiska. Patrzy to na Smoczycę to na siatkę. – Wejdzie, Więcej >

skarpetki w salonie

Z dedykacją dla jeża i jego skarpetek 😉

– Jeżu – zaczął króliczek. – Czy nie sądzisz, że w tych łuskach Smoczycy tyłek wygląda zacnie? Jeż się nienaznaczanie zarumienił i skinął głową. – Tak… – ciągnął króliczek, wdrapując się po korze drzewa obok jeża. – Ta kwestia nie podlega dyskusji.

****

– A jeż może mi pomóc? – zapytała Smoczyca. – Nie – warknął w żartach króliczek. – Napisałaś, że sama zrobisz – wyszczerzył ząbki. Prowokował. Nawet sam nie wiedział jak bardzo prowokował… Cierpliwość Smoczycy nie zna granic… Chyba. Zabrała się za obieranie marchewki, chwilę później już tarła cukinię, marchew i zaczęła Więcej >

zdrada

– Zdradzam Cię – powiedział z poważną miną króliczek. – Zdradzam i nie kryję, że mnie to jara jak węgiel podpałka do grilla – wyszczerzył ząbki w uśmiechu. Umościł sobie legowisko z trawy i listków. Oparł się o bok smoczycy. – Zdradzam Cię! Słyszysz? – szturchnął Ją w bok. – Słyszę – odpowiedziała spokojnie Smoczyca. – Gadasz o dziwnych rzeczach. – Ja? O dziwnych?! – oburzył się. – Zdradzam Cię! Ukarz mnie za nieposłuszeństwo. Smoczyca się tylko uśmiechnęła szyderczo. – Przestań już mlaskać i zjedz coś konkretniejszego… Głodny nie jesteś sobą i strasznie gwiazdorzysz. – Nie mam snickersa… – zmartwił Więcej >