Archiwum dla Październik, 2016

zabawa w kotka i myszkę

Szła ciemnym korytarzem, labiryntem utkanym z wyobraźni, nieustannie nasłuchiwała i chłonęła zapachy – jakby trochę na zapas. Zatrzymała się na chwilę przy pierwszych drzwiach. Skupiła się na myśli, na pragnieniu, tak jakby chciała wypowiedzieć magiczną formułkę – zaklęcie, które zatrzyma czas. – Czy to pachnie ładnie? – zapytała głosem lekkim jak piórko, który zagrał melodię – jej melodię. – Tak, to pachnie bardzo miło. Lubisz ten zapach – usłyszała w odpowiedzi, męski głos przedarł się przez żywopłot tajemniczości. Wciągnęła haust powietrza z delikatnym sykiem. Jej rozchylone usta mimowolnie zadrżały. Stała chwilę w miejscu zanim podjęła decyzję. Złapała za klamkę, szarpnęła i drzwi ustąpiły, otworzyły się Więcej >

porozmawiajmy o masochizmie: kiedy ból przestaje być przyjemny

Masochizm – słowo łatka, jedna z przegródek w wielkiej szafie o nazwie „zaburzenia” preferencji seksualnych. Jedna z parafilii, w której występuje podniecenie seksualne, a nawet czasem dochodzi do orgazmu w chwili, gdy pojawia się nienormatywny bodziec, jakim w przypadku masochizmu jest cierpienie. Rozkosz płynąca z bólu, alghedonia – powodowany bólem fizycznym, masochistyczny orgazm.

Tak, wiem, celowo się powtarzam, ponieważ w ostatnim tekście na temat masochizmu zabrakło jednej, dość ważnej rzeczy. Zabrakło zatracenia zdolności przekształcania bodźca bólowego w przyjemne doznanie o zabarwieniu erotycznym, zabrakło tak zwanej konwersji bólu i jej skutków.

Czym w ogóle jest konwersja bólu? Zacznijmy w ogóle od tego, że termin konwersji bólu Więcej >