Spójrz na mnie,
poczuj mnie.
przeczytaj me myśli
niech ten sen się ziści.

Utul mnie,
pocałuj mnie.
Na dobranoc, kołdrą mnie okrywaj,
mych kolorowych snów dotykaj.

Ugryź mnie,
uderz mnie.
Dawaj możliwość latania
i podziwiaj siłę mojego oddania.

Kochaj mnie,
bądź przy mnie.
Bez lęku, bez trwogi,
pomimo mych emocji pożogi.

Przytul mnie,
pogłaszcz mnie.
Patrz jak rozkwita
błękitnym kwiatem na skórze wyryta…

Bądź pragnień odbiciem,
także pod nocy okryciem…
Spraw by ten sen był prawdą,
i nic nie było snem, ale jawą.

Spójrz na mnie, poczuj mnie,
Dotknij mnie… Zrozum mnie.
Zwiąż mnie, przyłóż noża ostrze…
Jesteś tam, widzę Cię…

Jak odbicie w lustrze.